Sezon budowlany trwa w najlepsze. Być może Ty także stawiasz właśnie swój wymarzony dom albo jesteś na etapie poszukiwań odpowiedniego projektu. Warto przy tej okazji zastanowić się, jaki system ogrzewania wybrać do naszego domu.

Prawie każdy słyszał już o tym, że w większych miastach władze poważnie myślą o zakazie palenia węglem. Dzieje się tak z powodu zanieczyszczenia powietrza szkodliwymi związkami siarki, azotu i zbyt dużą ilością dwutlenku węgla. Powstały wskutek tego smog, przeszkadza w normalnym oddychaniu i do tego jest rakotwórczy. Poza tym paliwa kopalne, takie jak węgiel, powoli się wyczerpują, więc ich cena będzie rosnąć. Czy więc rozsądnie byłoby w nowym domu montować kocioł służący do spalania węgla? Odpowiedzmy sobie sami.

Jakie w takim razie są inne możliwości ogrzewania domu? Na pewno znacznie bardziej ekologiczne, byłoby ogrzewanie gazowe lub elektryczne. Niestety to sporo kosztuje. Do tego, w wielu miejscach nie ma możliwości podłączenia swojej instalacji do gazu ziemnego, bo nie przeprowadzono tam jeszcze rurociągu. W związku z tym warto pomyśleć o tym, by wyposażyć swój dom w kocioł przystosowany do spalania pelletu. Co to jest pellet?

DSC89481-600x640

http://dobrybrykiet.pl/warszawa/pellet/

Pellet jest paliwem wyprodukowanym z biomasy, a więc zalicza się do paliw ekologicznych. Biomasa to produkt pochodzenia roślinnego. Do produkcji pelletu używa się trocin i odpadów drzewnych. Powstaje z nich suchy granulat o wysokiej wartości energetycznej. Drzewo do swojego wzrostu potrzebuje procesu fotosyntezy, w którym pochłaniany jest dwutlenek węgla z atmosfery. Ilość dwutlenku węgla pochłanianego w tym procesie przez daną roślinę, równa się ilości dwutlenku, powstałego w procesie spalania paliwa z niej wyprodukowanego. Dlatego właśnie pellet jest paliwem ekologicznym.

Zaletą pelletu jest również to, że nie brudzi, tak jak węgiel. Nasza kotłownia będzie więc znacznie czyściejsza. Do tego powstaje z niego niewielka ilość popiołu – z jednej tony będzie go zaledwie cztery kilogramy. Ten popiół nie jest szkodliwy, możemy go więc użyć, jako mineralnego nawozu w naszym ogrodzie.

Cena pelletu także zachęca do wyboru tego rodzaju paliwa. Tona kosztuje około 850 zł, a do ogrzania średniej wielkości domu jednorodzinnego potrzebne nam będzie 3 do 4 ton pelletu.

Być może ktoś stwierdzi, że kotły na pellet są za drogie i dlatego lepiej kupić zwykły kocioł na węgiel. Jednak warto pamiętać o tym, że kotły na pellet są zautomatyzowane. Mają automatyczne podajniki i często są wyposażone w specjalną zapalarkę. Po załadowaniu zbiornika pelletem, możemy taki kocioł zostawić na 2-3 dni. Sam będzie podawał sobie odpowiednie ilości paliwa, by utrzymać temperaturę, do której został zaprogramowany. Mamy więc dużą wygodę jeśli chodzi o jego użytkowanie.

Ekologia, wygoda, stosunkowo niska cena – to argumenty, które przemawiają za tym, by nasz dom ogrzewać pelletem.

 

 

Inwestorzy, którzy planują budowę swojego wymarzonego domu, stoją przed wieloma decyzjami. Jedną z nich jest wybór ogrzewania. Czy zdecydować się na modne ostatnio ogrzewanie podłogowe, czy też zastosować stare, sprawdzone ogrzewanie tradycyjne z grzejnikami konwekcyjnymi?

Komfort i estetyka
W nowym domu każdy chce się czuć komfortowo i wygodnie. Jaki rodzaj ogrzewania lepiej zaspokoi nasze potrzeby pod tym względem? Ogrzewanie z tradycyjnymi grzejnikami nie zapewnia równomiernego rozłożenia temperatur. Najwyższa temperatura zawsze będzie przy grzejniku, niższe temperatury wyczujemy przy drzwiach i oknach. W przypadku ogrzewania podłogowego czynnikiem grzewczym jest cała powierzchnia podłogi, temperatura w domu będzie więc jednakowa. Poza tym  rozkład pionowy temperatur jest korzystniejszy przy ogrzewaniu podłogowym. Cieplej jest przy podłodze, chłodniej w wyższych partiach pomieszczenia. Takie temperatury sa właściwe dla układu krążenia. Przy tradycyjnym ogrzewaniu przy podłodze jest dużo chłodniej, przez co stopy, które najszybciej się wychładzają ciągle narażone są na niższe temperatury. 
Jeśli wziąć pod uwagę estetykę, to nawet eleganckie grzejniki dekoracyjne, nie stanowią idealnego i upragnionego wyposażenia pokoju. Grzejniki muszą zajmować określone miejsca w pomieszczeniu przez co układ mebli musimy dostosować do ogrzewania. W przypadku ogrzewania podłogowego możemy dowolnie zagospodarować przestrzeń w pomieszczeniu, a ścian nie szpecą niepasujące do aranżacji wnętrza grzejniki. Należy tylko pamiętać o tym, żeby nie zastawiać meblami zbyt dużej powierzchni podłogi, ponieważ to ona zapewnia nam ciepło. Ogrzewanie podłogowe narzuca też pewne ograniczenia jeśli chodzi o pokrycie posadzki. Materiał na posadzkę musi dobrze przewodzić ciepło i nie odkształcać się pod wpływem dużych temperatur. 
 
Koszty
Najczęstszym kryterium, które inwestor bierze pod uwagę podejmując decyzje związane z budową domu są koszty. I nie ma w tym nic dziwnego, przecież wybudowanie domu pociąga za sobą ogromne nakłady finansowe, nie mówiąc już o późniejszych kosztach eksploatacyjnych. Instalacja ogrzewania podłogowego jest, w zależności od zastosowanego sterowania,  30 – 40 % droższa niż instalacja tradycyjnego ogrzewania. Natomiast koszty eksploatacyjne są niższe nawet o 30%.
Warto przemyśleć wszelkie wady i zalety i dokonać mądrego wyboru ogrzewania domu, ogrzewania które nie będzie zbyt kosztowne,a jednocześnie zapewni komfort i wygodę. 

Coraz częściej słyszymy o zanieczyszczeniu powietrza, smogu w miastach. Jest to spory problem. Ostatnio w Krakowie zakazano opalania węglem, a dopuszczono do użytku tylko gaz lub olej opałowy. Te paliwa charakteryzują się niską emisją zanieczyszczeń do atmosfery, zwłaszcza pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5 oraz benzo(a)pirenu. Jednak wielu ludzi nie stać na razie na doprowadzenie gazu ziemnego do domu, jeśli nie mają takiego przyłącza i na zakup kotła gazowego. Również przeróbka instalacji aby dostosować ją do opału olejowego jest kosztowna. Co prawda przewidziane są dopłaty, ale zanim wszyscy to zastosują, może dałoby się już teraz trochę zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza, używając do ogrzania domu czegoś innego niż węgla?

Ostatnio czytałam o pellecie. Jest to rodzaj paliwa powstającego z biomasy, sprawdzającego się dobrze przy ogrzewaniu domów jednorodzinnych. Produkowany jest między innymi z trociny dębowej, dzięki czemu jego wartość opałowa wynosi 19 GJ/tonę. Pellet zaliczamy do paliw ekologicznych z uwagi na to, że emisja dwutlenku węgla powstała w procesie spalania jest równa ilości dwutlenku węgla pochłoniętego przez drzewo podczas jego wzrostu. Mamy też porządek w kotłowni, bo ten produkt jest bardzo czysty. Trzeba go jednak składować w pomieszczeniach w miarę suchych, ponieważ może chłonąć wilgoć.

Kolejną zaletą jest niewielka ilość popiołu. Po spaleniu zostaje go tylko 0,4 %, czyli z 1 tony będziecie mieć 4kg popiołu. Można powiedzieć, że dzięki temu będzie dużo mniej brudnej roboty. Ponieważ Pellet pochodzi z naturalnych surowców, jego popiół można z powodzeniem stosować jako nawóz. W efekcie nie będzie żadnych odpadów.

Może jednak zastanawiacie się, jak to wygląda cenowo? Otóż tona pelletu kosztuje około 860zł. Do ogrzania domu o powierzchni 100m2 będziemy potrzebować około 2,5 do 3 ton tego materiału, czyli będzie to kosztować 2150zł do 2580zł. Myślę że nie jest to wysoka cena w porównaniu do kosztów ogrzewania węglem, gazem lub olejem opałowym. Jeśli więc chcesz być bardziej eko, to spróbuj palić pelletem 🙂

DSC89481-600x640

lava-d3

Zdjęcia pochodzą ze strony: http://dobrybrykiet.pl/warszawa/pellet.

Na rynku grzejników stosowanych w instalacjach centralnego ogrzewania niewątpliwie królują stalowe grzejniki płytowe. Są eleganckie, praktyczne przy montażu oraz stosunkowo niedrogie w porównaniu grzejnikami żeberkowymi aluminiowymi. Mamy do wyboru wiele marek, wiele modeli – jak najbardziej stosowne będzie więc pytanie – na co zwracać uwagę przy wyborze grzejnika stalowego?

Jakość stali

Niby nic odkrywczego, ale jednak podstawowa sprawa – jakiej jakości stal została użyta do wykonania grzejnika. Łatwo powiedzieć… pomyślisz… ale jak to sprawdzić? Otóż metoda jest na to prosta – wystarczy porównywać wagę grzejników. Grzejniki wykonane z grubszej, lepszej blachy będą po prostu cięższe. Na wagę grzejnika będzie też miał wpływ zamieszczony wewnątrz niego konwektor (chyba, że szukamy tzw. grzejników higienicznych, to wtedy konwektora nie ma).

Grzejnik Buderus

Jakość powłoki

Rodzaj zastosowanej powłoki ma istotne znaczenie w żywotności grzejników, zwłaszcza, jeśli mają funkcjonować w dosyć niekorzystnych warunkach – na przykład w pomieszczeniu, gdzie jest duża wilgotność powietrza lub przy bardzo wysokich temperaturach (gdy instalacja centralnego ogrzewania nie ma zabezpieczeń przed zagotowaniem wody). Grzejniki z kiepską powłoką będą szybko żółknąć, a potem niestety rdzewieć. I znów pojawia się pytanie: Jak to sprawdzić??? Od tego są właśnie normy jakościowe. Warto zwrócić uwagę na to, czy powłoka spełnia (a może znacząco przewyższa?) warunki normy DIN 55900-2 .

Gwarancja

Kolejna sprawa, na którą warto zwrócić uwagę to okres gwarancji oferowany przez producenta. Na przykład marka Buderus oferuje 10 letni okres gwarancji. A jak to jest w przypadku chińskich grzejników z hipermarketów? 10 lat użytkowania dla tego typu modeli, kupionych owszem, po bardzo niskich cenach to jednak będzie chyba maximum osiągnięć.

Słowem podsumowania dobrze jest mieć świadomość, że jednak co marka to marka. Tacy producenci jak Kermi, Purmo czy Buderus muszą trzymać klasę, jeśli chcą się utrzymać na rynku. Za tego typu produkty będzie być może trzeba zapłacić więcej (czasem nawet sporo) niż za ich odpowiedniki w najniższych cenach rynkowych, niemniej w wielu sytuacjach będzie to dobra inwestycja. Z drugiej jednaj strony jeśli użytkowane przez nas grzejniki będą pracować w optymalnym dla nich środowisku (niskie temperatury medium grzewczego, suche powietrze), nawet najtańsze produkty na ogół posłużą nam całymi latami.

Osoby zamierzające ogrzewać dom gazem (lub olejem opałowym) stają przed wyborem: czy kupić zwykły kocioł czy dwufunkcyjny, który ma wbudowany podgrzewacz ciepłej wody użytkowej. Jakie są wady i zalety obu tych wersji kotłów?

Kocioł jednofunkcyjny jest tańszy, jednak w zestawie z podgrzewaczem c.w.u. – koszt jest wyższy niż kotła dwufunkcyjnego. Zasobnik umożliwia magazynowanie podgrzanej wody, jednak gdy dostatecznie szybko nie zostanie wykorzystana, misi być podgrzewana ponownie, co nie wpływa korzystanie na zużycie energii.

W kotle dwufuncyjnym woda podgrzewana jest na bieżąco. Może to oznaczać zarówno wadę jak i zaletę. Z jednej strony energia potrzebna do podgrzania wody jest dobrze wykorzystana, z drugiej zaś – strumień ciepłej wody jest ograniczony, a temperatura wody może się zmieniać w zależności od ilości odkręconych kranów. W przypadku kotła dwyfunkcyjnego nie można zastosować cyrkulacji ciepłej wody, więc jeżeli kran znacznie oddalony jest od kotła musi upłynąć jakiś czas zanim w kranie pojawi się ciepła woda – co jest mało ekonomiczne.

Wadą kotła jednofunkcyjnego jest to, że za względu na zasobnik c.w.u. zajmuje zdecydowanie więcej miejsca. A kotły gazowe  dwufunkcyjne można zamontować nawet w kuchni.

 

Witam czytelników naszego bloga! W tym poście chcielibyśmy zaprezentować Państwu jeden z najnowszych produktów znanej marki Buderus – kocioł na paliwo stałe Krommler MAX ECO. Chociaż czas grzania na szczęście się skończył to niestety o centralnym ogrzewaniu zapomnieć nie można. Jest to bowiem najlepszy czas na wymianę kotła. Z myślą o tych, których czeka spory wydatek z tym związany poniżej zamieszczamy dość dokładną charakterystykę kotła Krommler MAX ECO.

Krommler MAX ECO to stalowy trójciągowy wielofunkcyjny kocioł przeznaczony do spalania sortymentu groszek o uziarnieniu 5-25 mm, a zastępczo pelletu. Różnorodność paliwa zastosowawczego jest dużą zaletą pieca i przydatnym wyjściem dla budżetu domowego. Sprawność kotła wynosi 85%. Blacha zastosowana w płaszczu wewnętrznym ma grubość 5mm co znacznie wydłuża żywotność kotła. Komora zasypowa jest spora – jednorazowe zasypanie pieca daje możliwość grzania 2 – 5 dni.
Kotły na ekogroszek o wyższym kW wyposażone są w dwa oddzielne układy nawęglania. Piec posiada trzyletnią gwarancję.
Krommler MAX ECO  na zdjęciu poniżej.

Co sądzisz o biopaliwach?

W okresie, gdy coraz więcej mówi się o wyczerpywaniu się zasobów paliw kopalnych takich jak chociażby węgiel, ropa czy gaz ziemny wzrasta zainteresowanie kwestią biopaliw. Czym są biopaliwa?

Najprościej rzecz ujmując biopaliwa są to paliwa pochodzenia roślinnego lub nawet zwierzęcego. Wyróżnia się biopaliwa stałe, ciekłe oraz gazowe. W Polsce korzysta się raczej z biopaliw stałych takich jak drewno, pellet, słoma, siano oraz rozmaite odmiany zbóż. Bardzo wydajne podobno są biopaliwa wytwarzane z glonów, ale w tym poście nie będę tego opisywał. Chociaż korzystanie z biopaliw na pierwszy rzut oka wydaje się prostsze, to jednak ma poważne wady.

Jednym z zasadniczych minusów masowego wykorzystywania biopaliw np. do spalania w kotłach centralnego ogrzewania, jest konieczność eksploatowania w celu ich produkcji ogromnych połaci ziemi. Grunty zagospodarowane pod taką uprawę niestety szybko się eksploatują. W celu rozszerzania regionów wykorzystywanych do produkcji biopaliw wycina się niestety lasy tropikalne, co jest ostro krytykowane.

A jak wygląda sprawa biopaliw w Polsce? Oto cytat z Dz.U. 1997 nr 54 poz. 348 „Prawo energetyczne”:

„Przedsiębiorstwa energetyczne wytwarzające energię elektryczną w odnawialnych
źródłach energii o mocy nieprzekraczającej 5 MW są zwolnione z
opłat, o których mowa w ust. 1, w zakresie wytwarzania energii w tych źródłach.”

Co o tym wszystkim sądzicie? Komentarze są domyślnie publikowane więc zapraszam do komentowania!