Witam czytelników naszego bloga! W tym poście chcielibyśmy zaprezentować Państwu jeden z najnowszych produktów znanej marki Buderus – kocioł na paliwo stałe Krommler MAX ECO. Chociaż czas grzania na szczęście się skończył to niestety o centralnym ogrzewaniu zapomnieć nie można. Jest to bowiem najlepszy czas na wymianę kotła. Z myślą o tych, których czeka spory wydatek z tym związany poniżej zamieszczamy dość dokładną charakterystykę kotła Krommler MAX ECO.

Krommler MAX ECO to stalowy trójciągowy wielofunkcyjny kocioł przeznaczony do spalania sortymentu groszek o uziarnieniu 5-25 mm, a zastępczo pelletu. Różnorodność paliwa zastosowawczego jest dużą zaletą pieca i przydatnym wyjściem dla budżetu domowego. Sprawność kotła wynosi 85%. Blacha zastosowana w płaszczu wewnętrznym ma grubość 5mm co znacznie wydłuża żywotność kotła. Komora zasypowa jest spora – jednorazowe zasypanie pieca daje możliwość grzania 2 – 5 dni.
Kotły na ekogroszek o wyższym kW wyposażone są w dwa oddzielne układy nawęglania. Piec posiada trzyletnią gwarancję.
Krommler MAX ECO  na zdjęciu poniżej.

Technika idzie ciągle do przodu i tworzone są coraz to nowsze rozwiązania jeśli chodzi o piece centralnego ogrzewania. Nadal jednak wielką popularnością cieszą się kotły na paliwa stałe, tj. węgiel, miał, drzewo. Marka Buderus posiada w sprzedaży kilka takich modeli. Poniżej prezentujemy piec Funke Logica. Na oficjalnej stronie firmy możemy znaleźć jego charakterystykę:

 

  • „stalowy kocioł grzewczy na miał węglowy, drewno opałowe, węgiel kamienny,
  • komorowa budowa kotła z dolno-górnym spalaniem,
  • system wielopunktowego tłoczenia powietrza do komory spalania oraz przedmuchu gazów spalinowych z komory załadunkowej zapewniają długotrwałe i płynne spalanie,
  • nowoczesne sterowanie pracą pompy obiegowej na podstawie wskazań termostatu pokojowego zapewniają pełną regulację procesu spalania, bezpieczeństwo zapewnia ogranicznik STB, odcinając prąd od wentylatora i wygaszając powoli kocioł,
  • cichobieżne, łożyskowane wentylatory zapewniają dostarczenie odpowiedniej ilości powietrza do uzyskania jak najwyższej sprawności cieplnej,
  • dolno-górne spalanie kotła zapewnia możliwość regulacji częściowej mocy kotła: górne spalanie moc częściowa, dolne maksymalna,
  • czas pracy na jednym załadunku paliwa do 24 h, zastępczo używać można drewna opałowego (mniejsza moc), czas pracy na jednym załadunku paliwa zastępczego: do 6-8 h.”

Jeśli będą Państwo poszukiwać dokładniejszych informacji polecamy stronę https://buderus-inserw.pl/.

Cóż, czekałem na opinie dotyczące różnych marek kotłów centralnego ogrzewania i się nie doczekałem. Dziwię się, że tak niechętnie Polacy dzielą się swoimi opiniami. Przecież to oczywiste, że zdecydowana większość odwiedzających tego bloga posiada jakieś  urządzenie grzewcze – może to być kocioł grzewczy ale może też być przepływowy podgrzewacz wody czy chociażby głupia kuchenka gazowa.

Pisząc ostatni artykuł z prośbą o opinie, nie miałem na celu zrobienia nagonki na poszczególne marki – chciałem, by odwiedzający tego bloga – nie mający rozeznania w technice grzewczej mogli dowiedzieć się jakie marki się sprawdzają – niestety żaden komentarz udzielony przez czytelników nie spełnił mojego celu. Bo uważam, że nie jest sztuką krytykować –  każda marka ma przecież swoje plusy i minusy. Nie chodziło mi o sypanie ogólnikami (bo takowe komentarze przecież mogą być napisane przez dealerów urządzeń konkurencyjnych firm) – oczekiwałem konstruktywnych uwag dotyczących rozwiązań technicznych stosowanych w poszczególnych urządzeniach, sugestii dotyczących komfortu użytkowania kotła czy wysokości opłat za paliwo.

Jako założyciel tego bloga muszę się też ustosunkować do negatywnych opinii na temat samej marki Buderus. Ten istniejący od wieków koncern różni się swoim założeniami marketingowymi od firm konkurencyjnych. W sytuacji Panów udzielających krytycznych komentarzy należy się zastanowić  czy błędem był wybór marki urządzenia, czy dealera? Oczywiste, że to drugie i już tłumaczę Państwu dlaczego. Otóż sprawdza się tu przysłowie – „jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze”. Większość klientów wyboru salonu sprzedaży dokonuje na zasadzie porównania cen – i to jest błąd. Po prostu – im mniej firma na Tobie zarobi – tym mniej poważnie Cię potraktuje. Kupując urządzenie od dealera, który zarobi na Tobie 150 zł. nie licz, że będzie chętnie do Ciebie jeździł w ramach gwarancji. Szara prawda.